Niektóre rzeczy zostały
zmienione na potrzebę opowiadania . Mam nadzieję że wam się spodoba ^^ O
ile ktoś to czyta ...
Przeszedłem
niepewnie przez próg szkoły, rozglądając się w poszukiwaniu sekretariatu. Po
krótkiej chwili dojrzałem drzwi, do których powinienem się udać. Ruszyłem w
tamtą stronę po czym zapukałem w masywne dębowe drzwi. Po chwili usłyszałem
ciche "proszę", więc wszedłem do pomieszczenia zamykając za sobą
drzwi. Podszedłem do wysokiego biurka kłaniając się młodej kobiecie. Sekretarka
spojrzała się na mnie przyjaźnie ukazując swój szczery uśmiech.
-Dzień
Dobry. Jestem nowym uczniem tej szkoły i miałem stawić się u pani po plan
lekcji - wyjaśniłem podpierając się o blat biurka.
-Lee Taemin? Witamy w School of Performing Arts w
Seulu. Proszę, tu masz swój nowy plan -
ponownie się uśmiechając podała mi kartkę z rozpiską lekcji- Może dam ci
jeszcze rozkład klas, bo pewnie nie wiesz gdzie masz iść na pierwsze
lekcje, prawda? –zapytała się na co kiwnąłem przytakująco głową. Sekretarka
zeszła z obrotowego krzesła podchodząc do szafki wyszukując planu
szkoły-O mam! - krzyknęła entuzjastycznie kobieta podając mi następną kartkę.
-Dziękuję
- ukłoniłem się ponownie uśmiechając się najładniej jak umiałem. Kobieta spojrzała
na mnie rozczulona targając mi włosy.
-
Idź już na lekcje. Pierwszą masz matematykę w sali numer 121. Pani Kim nie lubi
spóźnialskich- Brunetka ponownie usadziła się przy swoim biurku zabierając się
za swoją poprzednia pracę.
-Jeszcze
raz pani dziękuję. Do widzenia - ukłoniłem się ponownie wychodząc z
pomieszczenia. Spojrzałem się na plan próbując wyszukać klasy gdzie powinienem
mieć teraz lekcje. Po chwili znalazłem ją na kartce, kierując się w tamtą
stronę. Stanąłem pod daną klasa przegryzając nerwowo wargę. Związałem swoje
prze długie włosy w kitkę po czym schowałem kartkę do kieszeni pukając do
drzwi. Po usłyszeniu zaproszenia, wszedłem niepewnie do klasy kłaniając się
nauczycielce, ta spojrzała na mnie zdziwiona. Po chwili jakby domyśliła się kim
jestem i wstała ze swojego krzesła uśmiechając się do mnie tajemniczo.
-
Moi drodzy to jest Lee Taemin i od dziś będzie z nami uczęszczał do tej
szkoły - powiedziała patrząc się na uczniów.
-Cześć,
mam na imię Lee Taemin. Miło mi was poznać - uśmiechnąłem się lekko speszony w
stronę klasy. Niektórzy odwzajemnili uśmiech, a niektórzy wręcz przeciwnie; patrzyli się wrednie szepcząc ciche komentarze na temat mojego delikatnego
wręcz dziewczęcego wyglądu. Niemiłe uczucie. Po chwili mój wzrok padł na
wysokiego bruneta, który wyróżniał się wśród innych. Był wysoki , dobrze
zbudowany , duże brązowe oczy i … zmrużyłem uczy dokładniej się mu
przyglądając. Jest
zadziwiająco podobny do.... Zaraz … Nie , to niemożliwe! To nie może być on! Wytrzeszczyłem
na niego oczy patrząc się z przerażeniem na jego twarz. Chłopak uniósł brwi do
góry, śmiejąc się cicho z mojej reakcji .
- Taemin,
usiądź już proszę na miejsce- powiedziała pani Kim zapisując temat na
tablicy. To niemożliwe! Gorzej trafić nie mogłem! Wszystko tylko
nie to!
Przeszedłem
niepewnie przez próg szkoły, rozglądając się w poszukiwaniu sekretariatu. Po
krótkiej chwili dojrzałem drzwi, do których powinienem się udać. Ruszyłem w
tamtą stronę po czym zapukałem w masywne dębowe drzwi. Po chwili usłyszałem
ciche "proszę", więc wszedłem do pomieszczenia zamykając za sobą
drzwi. Podszedłem do wysokiego biurka kłaniając się młodej kobiecie. Sekretarka
spojrzała się na mnie przyjaźnie ukazując swój szczery uśmiech.
-Dzień
Dobry. Jestem nowym uczniem tej szkoły i miałem stawić się u pani po plan
lekcji - wyjaśniłem podpierając się o blat biurka.
-Lee Taemin? Witamy w School of Performing Arts w
Seulu. Proszę, tu masz swój nowy plan -
ponownie się uśmiechając podała mi kartkę z rozpiską lekcji- Może dam ci
jeszcze rozkład klas, bo pewnie nie wiesz gdzie masz iść na pierwsze
lekcje, prawda? –zapytała się na co kiwnąłem przytakująco głową. Sekretarka
zeszła z obrotowego krzesła podchodząc do szafki wyszukując planu
szkoły-O mam! - krzyknęła entuzjastycznie kobieta podając mi następną kartkę.
-Dziękuję
- ukłoniłem się ponownie uśmiechając się najładniej jak umiałem. Kobieta spojrzała
na mnie rozczulona targając mi włosy.
-
Idź już na lekcje. Pierwszą masz matematykę w sali numer 121. Pani Kim nie lubi
spóźnialskich- Brunetka ponownie usadziła się przy swoim biurku zabierając się
za swoją poprzednia pracę.
-Jeszcze
raz pani dziękuję. Do widzenia - ukłoniłem się ponownie wychodząc z
pomieszczenia. Spojrzałem się na plan próbując wyszukać klasy gdzie powinienem
mieć teraz lekcje. Po chwili znalazłem ją na kartce, kierując się w tamtą
stronę. Stanąłem pod daną klasa przegryzając nerwowo wargę. Związałem swoje
prze długie włosy w kitkę po czym schowałem kartkę do kieszeni pukając do
drzwi. Po usłyszeniu zaproszenia, wszedłem niepewnie do klasy kłaniając się
nauczycielce, ta spojrzała na mnie zdziwiona. Po chwili jakby domyśliła się kim
jestem i wstała ze swojego krzesła uśmiechając się do mnie tajemniczo.
-
Moi drodzy to jest Lee Taemin i od dziś będzie z nami uczęszczał do tej
szkoły - powiedziała patrząc się na uczniów.
-Cześć,
mam na imię Lee Taemin. Miło mi was poznać - uśmiechnąłem się lekko speszony w
stronę klasy. Niektórzy odwzajemnili uśmiech, a niektórzy wręcz przeciwnie; patrzyli się wrednie szepcząc ciche komentarze na temat mojego delikatnego
wręcz dziewczęcego wyglądu. Niemiłe uczucie. Po chwili mój wzrok padł na
wysokiego bruneta, który wyróżniał się wśród innych. Był wysoki , dobrze
zbudowany , duże brązowe oczy i … zmrużyłem uczy dokładniej się mu
przyglądając. Jest
zadziwiająco podobny do.... Zaraz … Nie , to niemożliwe! To nie może być on! Wytrzeszczyłem
na niego oczy patrząc się z przerażeniem na jego twarz. Chłopak uniósł brwi do
góry, śmiejąc się cicho z mojej reakcji .
- Taemin,
usiądź już proszę na miejsce- powiedziała pani Kim zapisując temat na
tablicy. To niemożliwe! Gorzej trafić nie mogłem! Wszystko tylko
nie to!

Ha! Chyba moje rady coś ci dały, bo osobiście uważam, że to jest dużo lepsze niż poprzedni one shot. Zaintrygowałaś mnie i z niecierpliwością czekam na next :D
OdpowiedzUsuńCo Taeminowi się nie podoba w tym kimś...to mi nie daje żyć xD
Nie wiem czy gdzieś to napisałaś, ale ja jestem ślepa...so jaki to pairing??? To też mnie intryguje...pisz dalej jak najszybciej!
Weny~~
Naprawdę uważasz że lepiej ? Ojej dziękuję <3 Co do paringów (bo jest ich dwa) mogę zdradzić ci jeden :DD Na pewno będzie tam JongKey <3 Na następny musisz poczekać trochę :D Nawet nie wiesz jaka się ucieszyłam że ktoś to jednak skomentował ^^ Spróbuje napisać jak najszybciej ^^ Dziękuję i również życzę weny ~
OdpowiedzUsuńJej! Jongkey to to co tygryski lubią najbardziej xD
OdpowiedzUsuńTo ja liczem na 2min...ale wysoki, dobrze zbudowany brunet...to na pewno Minho! Ja to wiem! Mam kamery w twoim domu! XD
Sory odwala mi...nieważne :D
Jongkey paring życia <3 Dobrze myślisz z tym brunetem XD Co do następnego rozdziału to jest już w połowie gotowy :D Myślę że gotowy będzie już czwartek-piątek ^^
OdpowiedzUsuń