Ten rozdział miał ukazać się w czwartek lub piątek , ale napisałam go szybciej więc postanowiłam już teraz wstawić . Mam nadzieję że się spodoba Miłego czytania ~ ^^
- Lee Taemin – uścisnąłem jego dłoń
nadal nie wiedząc co zrobić i jak się zachować.
Po skończeniu lekcji matematyki wybiegłem z klasy jak
poparzony. Uczniowie patrzeli na mnie ze zdziwieniem wymalowanym na twarzy. Nie
wiedziałem gdzie się przed nim mogę ukryć. Wiem jestem głupi. Ale cóż mogłem
zrobić gdy widziałem jak chłopak wstaje z ławki i idzie w moją
stronę? Tylko uciekać. Szybkim krokiem przeszedłem cały korytarz następnie
wchodząc w drugi. Odwróciłem się za siebie i zobaczyłem jak ten za mną podąża.
Przyśpieszyłem z nadzieją że w końcu go zgubię. Nagle korytarz się skończył a
ja nie miałem gdzie uciec. Rozejrzałem się szukając czegokolwiek co mogło by mi
pomóc. Przegryzłem wargę zastanawiając się co zrobić. Spojrzałem w stronę
chłopaka który był już niebezpiecznie blisko. Szlag! Wszedłem
do jakiegoś pomieszczenia zamykając drzwi. Oparłem się o nie przymykając oczy.
Usłyszałem ciche chrząknięcie które wyrwało mnie z zamyśleń.
- O co chodzi? – zapytał chłopak wychylając się zza stery
kartek na swoim biurku.
- Um, ja … zgubiłem się – oznajmiłem nieco zażenowany.
Myślałem że nikogo tu nie będzie … Nieznajomy zmarszczył brwi
przyglądając mi się uważnie.
- Ah, to ty jesteś tym nowym uczniem? Dobrze się składa,
bo właśnie miałem po ciebie iść. Dyrektor kazał mi ciebie oprowadzić po szkole
– chłopak wstał z krzesła podchodząc do mnie. Podniosłem wzrok patrząc się na
nieznajomego. Śmiało można było stwierdzić że był przystojny. Nawet bardzo…
- Zapomniałbym! Lee Jinki, ale mów mi Onew – wspomniany
chłopak uśmiechnął się do mnie wyciągając rękę w moją stronę.
-Lee Taemin – uścisnąłem jego rękę odwzajemniając
uśmiech. W ty samym momencie do pomieszczenia Onew wszedł chłopaka który za mną
podążał .
- O Minho! Nie teraz, muszę się zając nowym uczniem. Idź
do Jjonga i Key, szukali cię. – chłopak spojrzał w moją stronę – A to jest ….
- Taemin, możemy później porozmawiać? – żabol spojrzał na
mnie z nadzieją . Nie doczekanie ! Nie będę rozmawiać z tą głupią żabą!
Dosyć że muszę siedzieć z nim w tej samej klasie!
- Nie mamy już o czym rozmawiać.-powiedziałem chłodno
-Onew hyung, idziemy? – Jinki spojrzał zdezorientowany na Minho który nadal mi
się przyglądał z…nadzieją ?
- Co? A tak jasne! – zacząłem iść w stronę drzwi
omijając beznamiętnie zawiedzionego chłopaka – To do potem! – powiedziała na
odchodne Onew klepiąc chłopaka po plecach. W niezręcznej ciszy przemierzaliśmy
korytarz pełen uczniów. – Więc , od czego chciałbyś zacząć? – chłopak jako
pierwszy zdecydował się przerwać miedzy nami krępującą ciszę.
- Słyszałem że macie tu salę taneczną , może od niej
zaczniemy ? – tak się podekscytowałem że prawie skakałem ze szczęścia. W końcu
będę mógł poćwiczyć w profesjonalnej sali. Między innymi dlatego się tu
znalazłem. Onew zaśmiał się jak zobaczył moje zachowanie.
-Jasne! – Właśnie w taki sposób minęła mi przerwa
obiadowa. Po chwili spędzenia czasu z chłopakiem można było stwierdzić że jest
sympatyczny i opiekuńczy choć był też przystojny i na swój niezdarny sposób
słodki. Przez te wszystkie lekcje jakoś udawało mi się unikać Minho lecz
wiem że i tak będę musiał z nim pogadać prędzej czy później. Postanowiłem że
pójdę jeszcze „wypróbować” salę taneczną. Wszedłem do pomieszczenia rozglądając
się czy aby na pewno nikogo tu nie ma i czy nie przeszkadzam w zajęciach tanecznych
o których powiedział mi Hyung. Położyłem plecak pod ścianą włączając muzykę.
Zacząłem się rozciągać aby nie naciągnąć sobie żadnego ścięgna . Gdy
stwierdziłem że jestem już wystarczająco rozgrzany zacząłem tańczyć. Na
początku były to łatwe ruchy, lecz po chwili zacząłem wykonywać bardziej
skomplikowane. Przez to nie zauważyłem blondyna który opierał się o ścianę i
przyglądał mi się uważnie pochłaniając każdy mój ruch. Dopiero po jakimś czasie
zauważyłem go w lustrze. Obróciłem się do niego przestraszony ponieważ Jinki
ostrzegał mnie że jak spotkam tam blondyna, który jest liderem kółka
tanecznego może być nie za ciekawie ponieważ nie lubi gdy ktoś mu przerywa
zajęcia. Przełknąłem powoli gulę w gardle która przez uważny wzrok chłopaka .
Nieznajomy uśmiechnął się lekko po czym zaczął klaskać. Zdezorientowany stałem
na środku Sali nie wiedząc co zrobić.
- Wow, to było niesamowite! Gdzie się tego nauczyłeś? –
Chłopak odepchnął się od ściany wyciągając w moją stronę rękę – Kim Kibum ale
mów mi Key.

Uhuhu...robi się ciekawie. O co chodzi? Co Minho zrobił Tae??? Cały czas głowię się co to za pairing. Najpierw myślałam, że 2min, ale Tae tyle razy pkwiedział, że Onew jest przystojny, że zgupiałam xD.
OdpowiedzUsuńPisz szybko!
Weny~~
Chętnie powiedziałabym ci o co chodzi między Taemin'em a Minho ale wtedy to rozwali całą fabułę :| Myślę że kolejne party będą powoli wyjaśniać wszystko ^^ Możesz być pewna że nie będzie to OnTae ^^ Kolejny rozdział wyjdzie dziś albo jutro ^^
UsuńRównież weny życzę ~ ^^
Ciekawe opowiadanie nie powiem nie :)
OdpowiedzUsuńStyl pisania nie jest zły, ale są błędy. Widomo każdy je popełnia, ale w niektórych miejscach jest masa powtóre i to nie jest fajne :/ Radziłabym Ci nad tym popracować. Ahh no i nie dodawaj spacji przed znakami interpunkcyjnymi, wygląda to nieestetycznie.
Przykro mi ze nie będzie Ontae, uwielbiam ten paring.. Ale Jongkey jest niemałym pocieszeniem 8)
Czekam na kolejny rozdział i zapraszam do siebie jakbyś miała czas i chęć :) shinee-jongkey-yaoi.blogspot.com
Pozdrawiam, Grellu~
Na pewno popracuje nad tym ^^ Co do znaków interpunkcyjnych, na pewno się poprawię ;) Dziękuję za twoją opinię i na pewno zajrzę do ciebie ^^
UsuńJak nie ma wyśrodkowania dużo lepiej to wygląda :) Nadal jednak ta interpunkcja kole w oczy! Nie pogardziłabym również barwniejszymi opisami. A! Jeszcze jedno! *zza steryty kartek, a nie ze :) Wyobraziłam sobie Jinkiego wychodzącego ze środka sterty papierów XD
OdpowiedzUsuńW następnym rozdziale spróbuję się poprawić ;) Ten błąd na pewno poprawię i dziękuję ci za opinię ^^
UsuńDopiero odkryłam tego bloga jak? Sama nie wiem, ale wiem, że jest boski <3
OdpowiedzUsuńUwielbiam Tae, jest przesłodki :-)
Jongkey ich to ja ubóstwiam <3
Czekam na kolejny z niecierpliwością :-)
Hwaiting! <3
PS. Jak chcesz to zapraszam do mnie. Jest tam Tae, ale trochę inne parringi tam są i niecodzienne xD
A no Key też ma tam swoje miejsce xD
Dziękuję za miłe słowa ^^ Chętnie odwiedzę twojego bloga ^^
Usuń